facebook

Zima w przedszkolu nie musi być nudna!

Gdy nadchodzą mrozy i kolorowy plac zabaw wokół przedszkola okrywa się grubą warstwą białego puchu, czy dzieci skazane są tylko na spędzanie długich godzin w ciepłych (często aż nadto) czterech ścianach budynku? Wcale nie! Miesiące zimowe stwarzają idealne warunki do różnorodnych zabaw zarówno w plenerze, jak i na terenie przedszkola - Najważniejsze, żeby wszystkie dzieci miały odpowiedni ubiór – kombinezon, nieprzemakalne obuwie, czapkę i rękawiczki. Wówczas grupy przedszkolaków mogą bez problemu cieszyć się zabawami na śniegu – przekonuje dyrektor jednego z przedszkoli w Warszawie – Dzieci nie boją się mrozu, a gdy tylko są ciepło ubrane, zabawa na świeżym powietrzu jest dla nich znacznie korzystniejsza niż przebywanie pięciu czy więcej godzin w gorącym pomieszczeniu. Poza tym to ogromna frajda – dodaje.

Zima wokół przedszkola

Dzieci nie muszą opuszczać terenów przedszkola, by cieszyć się zimową aurą. Spośród ulubionych zabaw podopiecznych w przedszkolnym ogródku, czołowe miejsce zajmuje oczywiście lepienie bałwana, ale również bitwa na śnieżki (kontrolowana), pływanie w (albo po) śniegu, dzięki czemu powstają rozmaite figury, a jeśli tylko pozwala na to ukształtowanie terenu – jazda na listkach. Niecodzienną atrakcją jest tworzenie malunków na śniegu za pomocą specjalnych farb. Zabawa ta może przekształcić się w bardzo ciekawy konkurs dla różnych grup przedszkolaków. Temat śnieżnego rysunku pozostaje dowolny. Należy jednak bardzo uważać, żeby nie zniszczyć mienia obiektu.

Zima poza przedszkolem

W miesiącach zimowych coraz więcej placówek, zwłaszcza przedszkoli prywatnych, szuka atrakcji dla podopiecznych poza swoim obiektem. W zależności od infrastruktury okolicy, przedszkola starają się jak najefektywniej wykorzystać zimę. Przedszkola w Warszawie i innych, dużych miejscowościach, chętnie zabierają dzieci na lodowiska. Rodzice przedszkolaków z rejonów górskich mają dużą szansę zapisania swoich pociech na obóz narciarski, bowiem swoich sił na stokach próbują maluchy, które nie tak dawno uczyły się dopiero chodzić. Coraz częściej przy przedszkolach (dotyczy to przede wszystkim placówek prywatnych) funkcjonują tzw. "przedszkola narciarskie". Szkółki narciarskie dla dzieci oferują naukę jazdy na nartach poprzez zabawę. Szkolą na różnych poziomach zaawansowania. Mali uczniowie zaczynają od rozgrzewki na stoku, poznają podstawową technikę jazdy i kodeks profesjonalnego narciarza, uczą się jak jeździć na orczyku, wstawać, ale również jak upadać. Wszystko to w miłej, bardzo przyjaznej atmosferze, którą budują doświadczeni w pracy z dziećmi instruktorzy narciarstwa. Zajęcia odbywają się na stokach, przystosowanych do umiejętności małych sportowców, które posiadają adekwatne do ich wzrostu i wieku wyciągi. Jazda na nartach to dość kosztowna rozrywka, ponieważ oprócz zakupu (lub wypożyczenia) sprzętu, odzieży i akcesoriów, trzeba opłacić instruktora, zakupić karnet, a także zapewnić dziecku transport na stok i z powrotem. Z drugiej strony, wybór przedszkola narciarskiego jest na ogół znacząco tańszy od indywidualnie wykupionych jazd u instruktora ze szkółki na stoku. Ponadto rodzic zyskuje pewność, że jego dziecko ma właściwą opiekę. Zajęcia w przedszkolach narciarskich odbywają się poza godzinami funkcjonowania przedszkola.

Zima w przedszkolu

Nawet jeśli dana placówka nie przewiduje zimą zabaw na świeżym powietrzu, dlaczego nie zaprosić odrobiny mrozu do środka? Oczywiście bez wietrzenia pomieszczeń. Pedagodzy przygotowują różnorodne repertuary zabaw - ruchowych, językowych, muzycznych i plastycznych, inspirowanych białą porą roku. Tym sposobem, dzieci mogą poczuć bajkową atmosferę zimy i doskonale się bawić bez opuszczania murów przedszkola.